Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
Maciej Bennewicz ma na swoim koncie kilka książek ale "Wszystkie kobiety Don Hułana" to jego pierwsza powieść. Przyznaję całkiem udana. Przede wszystkim zaskakująca, pełna niespodzianek i nieprzewidywalna.Głównym bohaterem jest Piotr Gluck, znany pod pseudonimem Gluś. Pewnego dnia odbiera telefon od zrozpaczonej matki swojego licealnego kolegi, Don Hułana- Hirka Ułana. Okazuje się, że mężczyzna zaginął. Gluś rozpoczyna prywatne śledztwo. Im bardziej zagłębia się w życie kolegi tym więcej znajduje tajemnic. Nic nie jest takie, jakie być powinno. W końcu okazuje się, że został wciągnięty w intrygę. Jaką? Koniecznie musicie przeczytać.Próba odnalezienia Don Hułana jest dla Glusia pretekstem do poszukiwania siebie. Gluś żyje jakby w innej rzeczywistości od reszty społeczeństwa. Wszystko co do tej pory przeżył, postrzega w zupełnie innym świetle niż jego bliscy i znajomi. Od lata obwinia ojca o wszystkie swoje porażki. Żyje poczuciem winy za to, że podczas nauki w liceum dokuczał i poniżał Don Hułana Cały czas ucieka przed odpowiedzialnością, przed stabilizacją. Dopiero gdy zaangażował się w poszukiwanie Hirka odkrywa, poznaje prawdę o swoim życiu. Dopiero wtedy uświadamia sobie, że nie wie co jest ważne, co ma robić, jak żyć.Tytułowe kobiety Don Hułana to wielobarwny wachlarz osobowości i charakterów. Każda jest intrygująca, o wielu twarzach. Pozornie słabe i chore a jednocześnie potrafiące walczyć o własne interesy. Toksyczne związki, zarówno na linii matka- syn, mąż- żona to temat bardzo aktualny ale jak mi się wydaje wciąż omijany przez pisarzy, dziennikarzy, społeczeństwo. Wiele kobiet i mężczyzn, dzieci żyje w takich układach, czasem nieświadomie, czasem z wyboru. Często nie mogą się z nich wyzwolić, nie potrafią o tym rozmawiać.Pomysł z wykorzystaniem retrospekcji, cofania się w przeszłość aby zrozumieć przyszłość nie jest oryginalny. Jednak połączenie go ze wspomnieniami licealnymi i do tego w czasach PRL-u uważam za ciekawe. Maciej Bennewicz dał mi szansę przypomnieć sobie i uśmiać się z absurdów tej epoki.Największym plusem powieści są bohaterowie. Ciekawe, rozbudowane profile psychologiczne, które ujawniają złożoność ludzkiej natury z wszystkimi problemami i dziwactwami. Maciej Bennewicz korzystając ze swojego wykształcenia i doświadczenia pokazał możliwe skutki pewnych zachowań. Podał gotowe wskazówki i uświadamia nas jak żyć by nie krzywdzić siebie i innych.Kolejnym plusem jest różnorodność książki. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Jest w niej trochę kryminału, ciut z melodramatu i odrobina romansu a wszystko połączone subtelnym dowcipem. Maciej Bennewicz miał nie tylko ciekawy pomysł na książkę ale umiejętnie go wykorzystał i udało mu się zaintrygować czytelnika.