Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
Przepiękna, wzruszająca i dająca do myślenia książka,która zmienia stosunek każdego wrażliwego człowieka do mieszkańców krajów arabskich,ale i tych,którzy przez swoją narodowość postrzegani są za drugorzędnych, jeśli w ogóle obywateli,to przede wszystkim ludzi. Schmitt okazuje się doskonałym narratorem, który pod maską Saada - młodego Irakijczyka dorastającego w czasach reżimu Saddama Husajna,ukazuje świat widziany oczami człowieka "bezdomnego", nie zawdzięczającego nic ojczyźnie,która skazuje go na powolną śmierć we własnej otchłani bezsilności,biedy i upokorzenia. Bezdomność Saada ma jednak wymiar globalny - gdziekolwiek się nie pojawi w swej długiej wędrówce do wymarzonego celu,jest niechciany i odrzucony. Tym bardziej zadziwia paradoksalne przesłanie książki,która ustami głównego bohatera,zdaje się szeptać,że gdy człowiek traci pozornie wszystko,jedyne co mu pozostaje to właśnie nadzieja.
Jestem fanką Schmitta i dołączam się do gorących owacji na temat jego najnowszej książki. Urzekło mnie to jak w sposób czarujący, momentami nawet zabawny, opowiada o ciężkich losach młodego uchodźcy. Sama nie interesuję się za bardzo polityką, ale taka historia nie może przejść mimo uszu. Odsyłam do „Ulissesa z Bagdadu” i gwarantuję owocną lekturę.
Mnie bardzo przypadła do gustu postać ojca głównego bohatera, który zwraca się do syna słowami górnolotnymi, zapożyczonymi z książek i tak mówi do niego " kości z moich kości" albo "gwiezdny mozole". Zabawny wątek. Poza tym polecam tym co się nie za bardzo orientują w sprawie Irackiej i nielegalnej emigracji, warto się czegoś dowiedzieć, żeby móc przeciwdziałać problemowi.
Bardzo ładna i wzruszająca książka. Daje dużo do myślenia, a to ważne. Autor zręcznie połączył literaturę rozrywkową z mądrością i refleksją nad ludźmi. Co wrażliwszy czytelnik może nawet i uronić łzę, ale także się pośmiać. Polecam "Ulissesa z Bagdadu" warto przeczytać książkę, czy ją komuś podarować. No i ładnie pasuje do serii:)