Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
Niesamowita powieść SF. W odległej przyszłości, gdy Stara Ziemia już nie istnieje, ludzkość zadomowiła się i terrareformowała inne planety. Technologia jest wysoko rozwinięta. Są statki z napędem nadświetlnym, gdzie podróż z planety na planetę trwa kilka tygodni, a nawet lat. Ludzie w celu odbycia takiej podróży często poddawali się hibernacji.Jest tam jeszcze wiele innych udogodnień życia. Nie w tym rzecz jednak. Istotą powieści jest rola Boga w rozwoju ludzkości, przemiana religii, etyka ludzkich zachowań religijnych."Religia i etyka rzadko szły w parze. Wymogi religijnego absolutyzmu, fundamentalizmu lub wojującego relatywizmu często odzwierciedlały najgorsze aspekty współczesnej kultury i rozliczne uprzedzenia, zamiast tworzyć system, w którym Bóg i człowiek mogliby współistnieć, mając poczucie prawdziwej sprawiedliwości."¹Wiele miejsca w tej powieści autor poświęcił na rozpatrywanie "problemu Abrahama" - "(...) prymitywne czasy wymagały prymitywnego posłuszeństwa; późniejsze społeczeństwa osiągnęły takie stadium rozwoju, w którym to rodzice poświęcali się dla dobra dzieci (...); że nowe pokolenia powinny odrzucać wszelkie żądania poświęcenia. (...) To łaśnie przez ofiary i przez gotowaość do ich ponoszenia historia rodzaju ludzkiego była pisana krwią."²Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści, ponieważ pokazała mi, że mimo rozwoju wszelkich technologii, hiper napędów, portali i transmiterów, którymi ludzkość będzie się posługiwała, to i tak pytania egzystencjalne pozostaną te same. Z jednej strony to krzepiące, a z drugiej może nieco zniechęcić. Ale... No właśnie, zawsze jest jakieś ale. Ale powieść jest bardzo dobra, a nie dałam jej 6, ponieważ wydawało mi się, że autor miejscami epatował mową cybernetyczną, którą przecież nie wszyscy muszą rozumieć. Można było powiedzieć to samo, a prościej.Gorąco polecam! Ja już się nie mogę doczekać "Endymiona".1. Simmons D., Upadek Hyperiona, wyd. MAG 2008, str. 6762. tamże, str. 676