Ci, którzy interesowali się tym produktem, kupili także
Opis produktu
Księga cmentarna - Neil Gaiman
Książka jest owiana mrocznym klimatem - rozgrywa się na cmentarzu a jej bohaterem jest niezwykły chłopiec - Nik, który jest jedynym żyjącym mieszkańcem cmentarza. Wychowany od maleńkości przez duchy i innych jego rezydentów, nauczył się dawno zapomnianych zwyczajów od swoich opiekunów oraz technik znanych jedynie duchom, jak choćby zdolności Znikania. Czy wychowany przez duchy chłopiec doświadczy cudów i terroru żywych i umarłych? Ta mrożąca krew w żyłach opowieść Gaimana jest pierwszą powieścią dla młodzieży od czasu wydania międzynarodowego bestsellera "Koralina". I podobnie jak "Koralina", "Księga cmentarna" z pewnością oczaruje i zaskoczy zarówno młodych czytelników jak i legiony jego stałych dorosłych fanów."
Pewnego dnia morderca w nocy zakrada się do domu Nika i morduje
całą jego rodzinę: mamę, tatę i starszą siostrę. Nik ma dopiero około półtora roczku, ale już posiadł sztukę wymykania się z łóżeczka i wędrowania po schodach: siada na jednym stopniu i opada opakownym w pieluszkę tyłeczkiem na ten niższy i tak dalej, i tak dalej, aż do drzwi wyjściowych. Niczego nieświadome dziecko wychodzi przez drzwi, które morderca zostawił otwarte. I tak sobie dotuptał do ogrodzenia pobliskiego cmentarza. Tymczasem morderca zauważa brak dziecka w łóżeczku, wybiega na dwór, szuka, niestety, już go nie widzi. Bo mieszkańcy cmentarza chowają je w zaroślach.Nik mieszka na cmentarzu, opiekują się nim duchy zmarłych ludzi. Potem idzie do szkoły i zaczyna interesować się swoją przeszłością. Dlaczego jego rodzinę zabito? Dlaczego wyciszono zbrodnię? Dlaczego nie wszczęto szeroko zakrojonych poszukiwań niespełna dwuletniego dziecka? Te i inne pytania długo pozostają bez odpowiedzi.Nik mógł mieszkać na cmentarzu do 15 roku życia. I ten czas, czas dzieciństwa, spędził tak, jak
inne dzieci zazwyczaj go spędzają, tylko że towarzyszami jego zabaw były duchy dzieci, a pierwszymi nauczycielami były duchy zmarłych dorosłych.Wydaje mi się, że ten 15 rok życia jest takim magicznym progiem, w którym tracimy dziecięcy sposób postrzegania świata. Już nie widzimy wymyślonych przyjaciół, już przestajemy rozmawiać ze zwierzętami, przestajemy dostrzegać magiczną stronę rzeczywistości- wszystko udaje nam się wytłumaczyć w sposób bardzo racjonalny. Tak samo było z Nikiem. Skończył 15 lat i już nie widział duchów. Musiał opuścić cmentarz.Nasunęła mi się tu analogia z "Gone. Zniknęli" M. Granta. Tam również dzieci znikały wraz z ukończeniem 15 roku życia.Książka bardzo dobra na przedświąteczny czas.