Peanatema

Neal Stephenson
okładka twarda
 
69  zł
63,50 zł
5,50 zł

Wysyłamy w 24 godziny


Jeśli w dzień roboczy do godz. 13
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,

wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!

Do koszyka
Powiadom znajomego

Ci, którzy kupili ten produkt kupili również...

Opis produktu

Neal Stephenson nie rozczarowuje. Mimo że ma już ugruntowaną pozycję, niczego nie musi udowadniać i z powodzeniem mógłby do końca życia produkować kolejne wersje swoich najpopularniejszych książek, on wciąż niestrudzenie bada intelektualne narzędzia, za pomocą których człowiek usiłuje oswoić rzeczywistość i szuka nowych sposobów na przełożenie ich na język literatury. Najnowsza próba zmierzenia się z jego ulubionym tematem nosi tytuł Peanatema.
Grunt pod Peanatemę Stephenson przygotował monumentalną trylogią pt.: Cykl Barokowy, w którym odsłania przed czytelnikiem moment narodzin nowożytnej nauki i racjonalnego świata cywilizacji Zachodu. Stephenson skupił się tutaj na odnalezieniu prawdziwych fundamentów XXI wiecznej cywilizacji Zachodu zbudowanej dzięki racjonalnemu opisowi rzeczywistości narzuconemu w epoce Baroku przez ludzi takich jak Newton czy Leibniz i uporządkował te nowe zdobycze ludzkiej myśli, nowe idee i prądy filozoficzne, które ją ukształtowały. Już w Cyklu Barokowym widać proces odwrotu autora od nowoczesnych technologii i skoncentrowanie się na człowieku i potędze ludzkiego umysłu. Peanatema stanowi ukoronowanie tego procesu. Stephenson opisał tu badaczy, filozofów, naukowcy, którzy zostali zamknięci w zakonach i pozbawieni dostępu do komputerów, akceleratorów cząstek oraz reszty niezbędnego ustrojstwa, lecz nie zaprzestali swoich badań. Opracowali nowe metody pracy, równie dobre, a może nawet lepsze od starych, bo działające wyłącznie w oparciu o wszechstronne możliwości psychofizycznego instrumentarium człowieka. Tym samym Stephenson zdaje się mówić wprost - jedyną technologią, którą warto rozwijać jest człowiek. Tytuł Peanatema powstał z połączenia dwóch słów: pean (hymn pochwalny, lub pieśń dziękczynna) i anatema (klątwa, albo ostre potępienie), co razem daje słowo, które pięknie oddaje ambiwalentny stosunek człowieka do własnego umysłu, bo łączy w sobie pochwałę i przekleństwo jego możliwości. Oczywiście u Stephensona więcej jest tego pierwszego, w czym jego książka również przypomina klasyczną powieść SF, ale odartą z dawnej naiwności i zrestartowaną w nowej formule. Formule na miarę XXI wieku.- Paweł Matuszek/ Nowa Fantastyka 9/2009

Jacek Dukaj w felietonie tak pisze o Peanatemie: "Niezmiernie rzadcy są pisarze, których podstawową zasadę stanowi zmiana i poszukiwanie.(...)Stephenson od Diamentowego wieku wyraźnie określił się jako pisarz należący do drugiej z powyższych kategorii, z każdą książką zmieniający konwencje, stawiający sobie inne cele i w ten sposób podnoszący poprzeczkę. Najnowsza Peanatema przychodzi po monumentalnym Cyklu Barokowym i większość czytelników zada od razu pytanie: czy przeskoczyła Cykl? (…) Stephenson postanowił wziąć głębszy oddech i świadomie pisał Peanatemę na większym luzie. Peanatema w dużej części stanowi wykład alternatywnej historii filozofii. Ważna dystynkcja: nie historii alternatywnej filozofii, ale alternatywnej historii filozofii. Rzecz dzieje się na Arbre, bliźniaczej Ziemi, i inne są daty, nazwiska, terminy - lecz idee te same. Właśnie owa tożsamość na poziomie idei stanowi najsilniejsze założenie powieści i otwarte wyznanie wiary autora w hardkorowy platonizm."

Szczegóły

Peanatema
Neal Stephenson
październik 2009
MAG
960
978-83-7480-126-3
9788374801263
16.5x23.5 cm

Recenzje

Napisz własną recenzję
  • Nie tak daleko z Ziemi na Arbre.  
    3 z 3 uznało recenzję za pomocną
    Pochłonęłam tę cegłówkę jednym tchem. Aczkolwiek nie jest to lektura łatwa, to jednak cieszę się, że ją przeczytałam. Pierwszych sto stron wymagało ode mnie szczególnej koncentracji i wertowania kartek, ponieważ z tyłu jest dość obszerny słownik pojęć wprowadzonych przez autora i używanych przez postacie na planecie Arbre. A jest to świat niezwykły. Rzetelne recenzowanie tej powieści wymagałoby teraz ode mnie przynajmniej pobieżnego opisania świata Arbre. Niestety, zajęłoby to zbyt dużo miejsca, więc w wielkim skrócie: Jest to świat nie tak znowuż odległy od Ziemi, a jednocześnie bardzo inny. Najważniejsze, co odróżnia Ziemian od Arbryjczyków to zjawisko światów matemowych i sekularnych. Otóż ludzie wymyślili tam, że najmądrzejsi są najbardziej niebezpieczni, bo wymyślają wciąż nowe zastosowania techniki i mniej inteligentni nie nadążają za nimi. Ci bystrzy zaczynają za bardzo dominować nad maluczkimi, ich broń jest nie do okiełznania, stanowi zbyt wielkie niebezpieczeństwo. Oddzielono ich więc w matemach, zabrano narzędzia, odcięto dostęp do techniki. I co się okazuje? Że siła umysłu ludzkiego jest nie do okiełznania. Bez narzędzi i komunikacji ze światem zewnętrznym (sekularnym), deklaranci (ci z matemów) wymyślili coś niesamowitego. Powieść jest apoteozą ludzkiego umysłu. To chyba byłaby konkluzja, ale boję się, że strywializuję ją lub spłaszczę. Bo powieść jest tak prosta w swej wymowie i tak skomplikowana jednocześnie, że nie mieści się w żadnych kanonach. Dla miłośników przygód- są przygody (fraa Erasmas podążający na konwoks i poszukujący fraa Orola). Dla miłośników filozofii i metafizyki - są dysputy prowadzone w messalanie. Dla miłośników architektury - opis koncentów i mechanizmów służących do nakręcania zegarów. W końcu dla miłośników fantastyki - opis dwóch różnych światów (sekularum i matemy), jazda w kosmos i życie na Daban Urnudzie, idea przedstawicieli czterech różnych planet w jednej bazie kosmicznej. Nawet matematycy znajdą tam coś dla siebie. I tu trochę się obawiam, że jednak nie wszystko pojęłam, ale przynajmniej czyniłam wysiłki, żeby zrozumieć. Coś pięknego. Nie chciałabym zniechęcać nikogo zbyt długim wywodem. Niestety, wiele rzeczy pominęłam, a jednak wciąż będę namawiała do przeczytania Peanatemy. Warto. Dla poszerzenia horyzontów, dla pozbycia się myślowych schematów i uprzedzeń (wszelakich).
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie

Historia przeglądania

Ostatnio przeglądane przedmioty

Ostatnie wyniki wyszukiwania

Michael O'Brien