Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
Wyobraźcie sobie, że ktoś zmusza Was byście otworzyli okno i... skoczyli? Czy poddacie się sugestii? Czy podążycie za cudzą wizją? Cóż, wydawać by się mogło, że niektórzy tak! Weronika, bohaterka powieści, po wizycie u wróżki, pozostaje jednak scepyczna... dopóki nie słyszy, że wróżka popełniła smaobójstwo, a wcześniej doprowadziła do śmierci inne osoby. Co tak naprawdę się stało?Wydawałoby się, iż prosty motyw, a jednak autorce udało się poprowadzić cała fabułę tak plastycznie, że ciary są. Obnażając najprostsze ludzkie przywary, odkrywając tajemnice, wyciągając szkielety z szaf, wciąga nas w fantastyczną intrygę - a tak ludzką. Zaś na scenie detektywistycznej pojawia się kolejna postać, która mogłaby namieszać! Niczym mma Ramotswe! :) Tylko w chłodniejszym klimacie!!! Ciekawe, czy Anna Klejzerowicz pokusi się o dalszy ciąg?
Co siedzi w ludzkim umyśle? Czy czyjaś delikatna sugestia może nas zmusić do zmiany postrzegania samego siebie? Do zrobienia sobie samemu krzywdy? Do znienawidzenia siebie, życia, innych?Okazuje się, że nie trzeba być psychologiem, urodzonym przywódcą z psychopatycznymi zapędami.Wystarczy być tarocistką z darem przekonywania i złymi intencjami.Z taką właśnie osobą spotyka się główna bohaterka najnowszej książki Anny Klejzerowicz, pt.: „Ostatnią kartą jest śmierć”. Weronika Daglewska jest dziennikarką śledczą, która stając na zakręcie swojej życiowej drogi i pod względem zawodowym i osobistym, postanawia zasięgnąć opinii co do swojej przyszłości u sławnej wróżki Semiramidy.Dowiaduje się o sobie wielu zaskakujących i nieco przerażających rzeczy. A niedługo potem dowiaduje się o samobójczej śmierci tarocistki. Wkrótce mąż zmarłej zwraca się do szalonej dziennikarki z prośbą o wyjaśnienie śmierci żony. Bo nie wierzy w samobójstwo. Weronika podejmuje się tego zadania, wchodząc na niebezpieczną i pełną zagadek drogę, na której spotyka także pewnego mężczyznę. Zagubionego mężczyznę, dodajmy, który okazał się być niedoszłą ofiarą Semiramidy. Okazuje się, że takich osób, poszkodowanych przez wróżkę, było o wiele więcej. Weronika wraz z nowo poznanym i uratowanym przez siebie Damianem, wnika w świat kart Tarota, poznając jego tajniki i złowróżbne symbole. Jaka naprawdę była Semiramida? Kim byli jej najbliżsi?Co wydarzyło się przed laty?Weronika stara się odpowiedzieć na te pytania, po kolei odkrywając karty, pod którymi ukrywają się chore i złe rzeczy z przeszłości rodziny wróżki.Polecam kryminał Anny Klejzerowicz, któremu nie brakuje akcji, tajemnicy, zagadki, niebezpieczeństw, a także wątku miłosnego i ciętych ripost głównej bohaterki.Świetna lektura na chłodne jesienne wieczory! http://agnesscorpio.blogspot.com/2010/10/ostatnia-karta-jest-smierc-anna.html