Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
O Marilyn Monroe mówiono, że była kapryśna, lubiła spóźniać się na plan zdjęciowy i wzbudzać zainteresowanie publiczności, kokietowała mężczyzn i sprawiała, że żaden nie mógł się oprzeć jej urokowi. Trochę inny wizerunek tej niezwykłej aktorki przedstawia Colin Clark. Mężczyzna podczas kręcenia filmu „Książę i aktoreczka” pracował jako mało ważny pomocnik reżysera. Przypadek sprawił, że nawiązał bliską relację z Marilyn i poznał ją z zupełnie innej strony. Piękny romans, który narodził się między nimi sprawił, że wielka gwiazda odsłoniła przed młodym Colinem swoją prawdziwą twarz, zaufała mu i opowiadała o swoich lękach, o tym co ją przeraża, a czego nie mogła dać po sobie poznać. Autor „Mojego tygodnia z Marilyn” daje nam możliwość poznania prywatnej strony tej sławnej aktorki, o której nikt do tej pory nie słyszał. Bardzo polecam!
Colin Clark ma niewiele ponad dwadzieścia lat, kiedy przyjaciel jego rodziców zatrudnia go na planie filmu ,,Księcia i aktoreczki". Początkowo poznał Marilyn jako kapryśną, humorzastą gwiazdę, amerykanka przyjechała do Anglii i nie była za bardzo szanowana przez załogę, ale nikt nie chciał jej odejścia, gdyż miała przynieść wiele zyski jako wielka gwiazda. Pewnego dnia jednak Colinowi nadarzyła się okazja do rozmowy z gwiazdą. Marilyn go polubiła i chętnie zaczęła spędzać z nim czas. Wtedy poznał prawdziwe uczucia amerykanki. Była samotna, więc Colin spełniał rolę przyjaciela i choć długo to nie trwało spędzili ze sobą wesoły czas. Postać Marilyn Monroe nie trzeba przedstawiać chyba nikomu. Prawie każdy kojarzy z nią dwa fakty, była symbolem seksu i zmarła młodo. Ja należałam do tych osób, które nie zagłębiało się w życie osobiste jak i twórczość Marilyn, jednak gdy nadarzyła się okazja przeczytania książki ,,Mój tydzień z Marilyn", pomyślałam co mi szkodzi, sławna kiedyś, sławna tyle lat po śmierci, musi mieć coś ciekawego w życiorysie. A że książka niewielka to i się nie wynudzę, gdyż za czytaniem biograficznych książek nie przepadam, a ciekawiło mnie co w tej książce znajdę, więc spróbowałam i się nie zawiodłam.Mimo iż nie lubię życiorysów, uwielbiam pamiętniki, choć często się one ze sobą łączą nie wiem czemu u mnie takie upodobanie. ,,Mój tydzień z Marilyn" jest właśnie pamiętnikiem Colina Clarka, człowieka, który był asystentem reżysera filmu ,,Księcia i aktoreczki", w którym grała Marilyn Monroe. Sam autor wydał już książkę z relacjami z planu filmowego, lecz nie było w nim dziewięciu dni, które przyniosły mu wiele nieoczekiwanych przygód i które właśnie umieścił w tej książce. Książkę czyta się w błyskawicznym tempie i to nie tylko dlatego, że jest ona cienka, ale dlatego że postać Marilyn Monroe jest postacią, która wciągnie nie jednego czytelnika i która zawładnie nad jego światem przez czas czytania ,,Mojego tygodnia z Marilyn".
Jakoś tak już jest, że historie, które wydarzyły się naprawdę, bardziej przyciągają naszą ciekawość, i są czasem bardziej zagmatwane niż zmyślone fabuły książek czy scenariusze filmowe. Nie inaczej jest tym razem. Krótki urywek z życia słynnej Marilyn Monroe, opowiedziany jest z perspektywy chłopaka, który był dla niej przez tydzień najbliższą i najważniejszą osobą. Marilyn ukazana jest jako osoba, której urodę ceni się bardziej niż talent, która pragnie prawdziwej miłości i bliskości, a mężczyźni zazwyczaj oczekują od niej tylko jej ciała, która często bywa rozkapryszoną gwiazdką, ale jest też kobietą, w której buzują poważne myśli i uczucia.
Historia opowiadana przez Colina Clarka dotyczy jednego tygodnia z Marilyn Monroe, która przyjeżdża kręcić film i zaprzyjaźnia się z asystentem reżysera. Można zastanawiać się czy to prawdziwa historia, ale na pewno nie można ująć jej uroku. W swojej kategorii powieści lekkich i przyjemnych, które czyta się by całkowicie odpocząć, tzw. czytadeł oceniam na 5. Wciągająca fabuła, ciekawe dialogi, wartka akcja, a do tego opis niezwykłej kobiety, która fascynuje chyba wszystkich. Barwnie ujęta postać, ciekawie ukazane jej podwójne oblicze.