Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
Jeśli ktoś pisze "prostactwo" - to znaczy, że nie czytał tej książki, tylko zasłyszał fragmenciki, i to te najmniej istotne, a przeraziła go objętość - a czyta się tę cegłę migiem i do ostatniej kropki. Dla mnie istotne po przeczytaniu tej książki jest to, że inne kobiety, takie "zwyczajne" wreszcie poczuły się zrozumiane. Każda z nas potrzebuje być docenianą, kochaną, za to że jesteśmy, że staramy się stworzyć ciepły, rodzinny dom dla naszych dzieci i mężów. W codzienności zapominamy o sobie, a dzieci rosną odchodzą z domu, pozostajemy często z tym najważniejszym dla nas mężczyzną, może nie same, ale samotne. Książka pokazuje, że nie ma w nas winy, że coś się nie udało, bo samotne radzenie sobie z obowiązkami, po prostu nas przerasta. I to nie słabość kobiety, tylko klapki na oczach męża, któremu najczęściej tak najwygodniej, scedować na żonę ciężar wychowania dzieci i radzenia sobie z szarą i trudną codziennością. To raczej nie jest książka dla feministek, bo nie zrozumieją dlaczego kobieta, skoro nie czuje się do końca szczęśliwa, jednak dla dobra bliskich tkwi w jakimś związku. To książka dla kobiet niedowartościowanych, a pięknych wewnętrznie. To przede wszystkim też książka dla wszystkich mężów swoich dzielnych żon - panowie nie zapominajcie, że żona to kobieta, potrzebująca troski, ciepła i czułości każdego dnia.
Zawartość merytoryczną jako znikomą można znaleźć w innych recenzjach. Mnie przeraża ciągłe obrażanie np. rodziców, którzy płodzili a nie wychowywali; Polaków, którzy pojechali na pogrzeb Papieża żuć gumę i palić papierosy. Prostactwo.
Po obejrzeniu wywiadu, którego udzieliła Danuta Wałęsa w programie Tomasza Lisa - wiedziałam, że muszę przeczytać ta książkę!To niesamowite wydawnictwo - pokazujące życie rodziny Wałęsów, gdzie każdy ruch jest jest pod obserwacją mediów.... zero prywatności..... no i samotność kobiety w wielkiej rodzinie.Danuta Wałęsowa była zdana tylko na siebie - ona w Gdańsku, Lech w Warszawie. Ciężko tak nie mieć oparcia.... Jednak to osoba niesamowicie uporządkowana, zorganizowana - udźwignęła wszystko - jak to kobieta!To szara eminencja przy swoim mężu, ale jakże istotna...Książka jest warta polecenia i przeczytania !