Kruczobór

Andrew Peters


okładka miękka
 
35,90 zł
30,51 zł
5,39 zł

Wysyłamy w 24 godziny


Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,

wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!

Do koszyka

Opis produktu

Kruczobór - Andrew Peters


Czternastoletni Ark ma najgorszą pracę w Arborium, ostatniej leśnej enklawie w świecie z przyszłości. Biedny pomocnik hydraulika czyści rury kanalizacyjne, bo nawet w mieście zbudowanym kilometr nad ziemią, wśród konarów gigantycznych drzew, potrzebne są sprawne toalety. Chłopak uważa swe leśne królestwo za najnudniejsze, a zarazem najbezpieczniejsze miejsce na ziemi - do czasu, gdy przez przypadek dowiaduje się o spisku, który może pozbawić Arborium jego cenniejszego od złota bogactwa: drzew. Wplątany w groźną intrygę musi walczyć o życie w szaleńczej pogoni od podniebnych szczytów drzew po najmroczniejsze zakamarki wśród ich korzeni, próbując ochronić przed wrogami swój dom i naród, z którego pochodzi.

Szczegóły

Kruczobór

Andrew Peters


maj 2011
Bukowy Las
366
978-83-62478-26-2
9788362478262
13.5 x 20.5 cm

Obejrzyj powiązane multimedia

Recenzje

Napisz własną recenzję
Kruczobór - Andrew Peters
  • Pomysł niezwykły  
    Rosario Tijeras2011-11-11
    Autor książki wymyślił świat niezwykły i piękny- życie na drzewach, drzewostrady, działające systemy kanalizacyjne. A jednak świat idealny nie jest bo ludzie spiskują. I to przeciw czemu? Całemu Arborium. Kto chciałby zniszczyć tak piękny świat? Pomysł niby nie nowy, odgrzewany: jak 14 - latek ma niby uratować królestwo, a jednak czujemy powiew świeżości (może to dzięki drzewom:P). Znany nam motyw przedstawiony jest w dość innowacyjny sposób. Niezwykły pomysł. Książka wciąga bez reszty. Ciężko ją odłożyć, ponieważ ciągle się coś dzieje. Dynamika jest dobrze utrzymana, postaci oryginalne, dawka dobrego humoru jest a przy tym mądrości trochę można znaleźć. Bardzo pozytywnie oceniam.
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie
  • Piękna baśń  
    Chepcher Jones2011-09-24
    Wydawałoby się, że to już było. Problemy, odpowiedzialność spadającą na barki młodego bohatera, tworzenie drużyny... ale w powieści Petersa jest jakaś świeżość. Jest w niej nieprzewidywalność, ale i bezpieczne granice. I są drzewa. Struktura, która pozwala się na sobie oprzeć. Wkraczając do tej powieści zmieniamy stan skupienia, przenikamy przez fascynujące krajobrazy, wpadamy do innego świata i... walczymy. Warto.
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie
  • Kruczobór - Andrew Peters  
    1 z 1 uznało recenzję za pomocną
    ''Kruczobór'' to początek nowej trylogii fantasy Andrew'a Petersa, na miarę XXI wieku. Zanim zabrałam się do czytania, zastanawiałam się co może oznaczać tytuł. Obejrzałam również dokładnie okładkę, która zawładnęła moją wyobraźnią. Kiedyś nie czytałam książek fantasy i omijałam je szerokim łukiem, jednak przełamałam pewne obawy i sięgnęłam po tę powieść. Okładka już i tak zdziałała swoje..:)Bohaterem jest czternastoletni chłopiec o imieniu Ark, który ma najgorszą pracę w Arborium - ostatniej leśnej wyspie. Chłopiec, pomocnik hydraulika czyści rury kanalizacyjne, a swoje leśne królestwo uważa za najnudniejsze, a zarazem najbezpieczniejsze. Bezpieczne... do czasu, kiedy przez przypadek dowiaduje się o spisku, który polega na zniszczeniu Arborium. Od samego początku ścigają go strażnicy, zauważa, że ma zdolności magiczne, wpada w inne kłopoty, kilka razy ociera się o śmierć, spotyka wielu niebezpiecznych jak i dobrych, przyjaznych ludzi. Jego towarzyszem jest Mucum, wcześniej zwykły kolega z pracy, teraz najwierniejszy przyjaciel. Zadaniem Arka jest ostrzeżenie króla, jednak to nie jest takie łatwe mając tylu wrogów. Czy uda mu się ocalić Arborium? Czy pozna kim jest jego prawdziwa matka? Na te pytania uzyskacie odpowiedź, czytając tę powieść.''Kruczobór'' to moje pierwsze zetknięcie się Andrew'em Petersem. Opisy leśnego królestwa były bogato urozmaicone. Czytając miałam ochotę się tam przenieść, poczuć jak to jest mieszkać wysoko wśród drzew. Ciekawym dodatkiem były przysłowia dendrańskie i wierzenia. Fragmenty, które mnie rozbawiły, czyli te z korzennikami, napisane były ich gwarą typu: ''idźta.'' Przy czytaniu kilkunastu stron takim językiem, poczułam się jakbym żyła kilkadziesiąt lat wstecz. Spotkanie się z takim językiem, sprawiło, że czytając dobrze się bawiłam.
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie

Historia przeglądania

Ostatnio przeglądane przedmioty