Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
"Jeden dzień" to współczesna love story, magiczna historia miłości Dextera i Emmy. Miłość tragiczna. Bohaterowie długo żyją obok siebie, a kiedy decydują się na związek, los okazuje się okrutny...Tytułowy jeden dzień to 15 lipca 1988r., dzień po rozdaniu dyplomów, kiedy para spędziła ze sobą noc. Snują plany i zastanawiają się jak będzie wyglądało ich życie za 40 lat. Emma kończy naukę z doskonałym dyplomem, a Dexter, choć do orłów nie należy, ma zaplecze w postaci bogatej rodziny. Chłopak postanawia zrobić sobie 1-2 lata wakacji i podróżować - i tak też robi. Emma, pomimo doskonałych wyników w nauce, pracuje w restauracjach. Nie lubi tego, co robi...Bohaterowie utrzymują ze sobą kontakt listowny, ale również od czasu do czasu spotykają się. Przyjaźnią się, ale łączy ich magiczna więź. Pomimo różnych związków, kochają się, ale żadne z nich nie obnosi się z uczuciem. Są dla siebie ważnymi osobami w życiu, wspierają się w trudnych chwilach i rozumieją.W końcu po wielu latach postanawiają stworzyć związek, ale nie dane im jest cieszyć się wspólną przyszłością..."Jeden dzień" to niezwykle wzruszająca historia o miłości i przyjaźni. Pełna uczuć i emocji, to bardzo barwna opowieść o zagmatwanym związku. Tą książkę można tylko pokochać i oddać jej kawałek siebie :)Jest niezwykła - ale każdy musi się o tym przekonać sam - polecam!http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2012/04/jeden-dzien-david-nicholls.html
"I tu wszystko się zaczęło. Tu i teraz. A po chwili wszystko było skończone." (s. 443) Autor przyjął bardzo niekonwencjonalny sposób opowiedzenia nam historii Dextera i Emmy. Przynajmniej ja do tej pory się z takim nie spotkałam. Mamy tylko opis jednego dnia, a czasem tylko jego urywku z każdego 15 lipca z kolejnych dwudziestu lat życia Dexa i Em. Może właśnie to niedopowiedzenie tak wpływa na wciągniecie czytelnika w historię bohaterów. Nie jest to zwykła opowieść o miłości, przyjaźni czy związkach samych w sobie. To porządna lekcja tego, jak się zmieniamy, jak zmienia się świat i ludzie w około nas. Czasem warto siąść, zastanowić się, czego tak naprawdę w życiu chcemy i czy jest to warte, by poświęcać czasem ważne sprawy i osoby, jakie mamy, dla czegoś, co jest tylko chwilową zachcianką. Przyznam się, że książka wzbudziła we mnie wiele emocji, wciąż przyjemność sprawia mi kartkowanie i czytanie różnych fragmentów. "Możesz przeżyć całe życie, nie dostrzegając, że to, czego szukasz, jest tuż przed Tobą."
"Jeden dzień" przedstawia czytelnikom historię dwójki młodych ludzi, którzy poznali się tuż po zakończeniu studiów. Zarówno Dexter, jak i Emma posiadają posiadają marzenia, które za wszelką ceną chcieliby zrealizować. Oboje są pełni nadziei i wiary, która umacnia ich w przekonaniu, że to co robią jest słuszne. Z biegiem czasu ukazują nam oni swoje głęboko skryte słabości, a także różnego rodzaju radości i smutki, które towarzyszą im przez wszystkie lata. Nikt by się nawet nie spodziewał, że w ciągu dwunastu miesięcy - w człowieku - mogą zajść aż tak wielkie zmiany. Tymczasem bohaterowie powieści Davida Nichollsona mają ich kilka razy więcej...Wydana przez Wydawnictwo Świat Książki wywołała we mnie wiele sprzecznych uczuć. Z jednej strony jest ona bowiem powieścią, jak wiele innych. Na polskim rynku wydawniczym znajdziemy sporo pozycji literackich, które zarówno poprzez swoją formę, jak i treść zbliżone będą do tej, którą dane mi jest omawiać w dniu dzisiejszym. Z drugiej strony nie znalazłam jeszcze w życiu książki, która wciągnęłaby mnie aż do tego stopnia, że przez kolejnych kilka dni nie byłam w stanie prawidłowo funkcjonować. Co rusz łapałam się na tym, że zastanawiam się nad kolejnymi etapami życia Dextera i Emmy. Z pełną premedytacją rozważałam, jak zachowałabym się na ich miejscu i czy popełniłabym te same błędy. W końcu doszłam do wniosku, że niezwykle łatwo jest nam oceniać coś będąc jedynie obserwatorem..."Jeden dzień" z czystym sumieniem chciałabym polecić wszystkim tym, którzy mają ochotę na absorbującą, błyskotliwą i niezwykle poruszająca historię. To prawda, że nie należy ona do grona dzieł wybitnych, jednak mimo to przedstawia ona wydarzenia, które są w stanie zahipnotyzować nie jednego Mola Książkowego.
Powieść o życiu, po prostu. I nawet jeśli po pierwszym rozdziale ma się wrażenie, że to krótkie spotkanie zakompleksionej dziewczyny z popularnym chłopcem jest banalne, to po chwili orientujemy się, ze to wszystko jest tak prawdziwe, życiowe. Powieść o tym jak długo czasem trzeba czekać i jak wiele się nauczyć by zrozumieć, to co mamy przed oczami.
Autor powiedział, że można przeżyć całe życie, nie dostrzegając, że to, czego szukasz, jest tuż przed Tobą - i to prawda. Powieść ciepła, wzruszająca, prawdziwa, wciągająca jak narkotyk i absolutnie filmowa. Już wyobrażam sobie film z Anne Hathaway w roli Emmy. Koniecznie do przeczytania przez Yuppies - bo być może zmieni ich komercyjne nastawienie do życia. Wszystko jest tak często blisko nas - miłość, sukces, niekoniecznie kariera, pieniądze - czerpy z tego, co naprawdę wartościowe, nad czym warto się pochylać. Otaczajmy się prawdziwymi przyjaciółmi, o takich przecież trudno. Pielęgnujmy uczucia, dbajmy o siebie - bo wszystko jest wyjątkowo kruche. Ogromnie polecam wspaniała lektura!