Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
| 1. Million Dollar Bill | |
| 2. Nothin' But Love | |
| 3. Call You Tonight | |
| 4. I Look To You | |
| 5. Like I Never Left (feat. Akon) | |
| 6. A Song For You | |
| 7. I Didn't Know My Own Strength | |
| 8. Worth It | |
| 9. For The Lovers | |
| 10. I Got You | |
| 11. Salute | |
Płyta przełomowa, zarówno muzycznie, jak i życiowo. Whitney powróciła, może nie w wielkim stylu, ale w dobrym. Piosenki może nie powalają, ale są mądre, pełne refleksji i nastrojowe (jej, jak paradoksalnie brzmi teraz I didn't know my own strengh). Whitney chciała trafić do młodszej części publiczności, co słychać w singlu promującym płytę. Kawałki są przeróżne - zarzuca się jej brak spójności, ale dla mnie to plus. Można cieszyć ucho różnymi piosenkami - w zależności od nastroju. Moim zdaniem dobrze, że artystka zaufała przeróżnym gwiazdom, bo powstał krążek urozmaicony. Minus: życie i nałogi zmieniło jej głos. Znacznie. Ta płyta jest niezła, naprawdę miło się jej słucha i analizuje teksty. Szkoda tylko, że dopiero śmierć Whitney sprawiła, że o niej napisałam. To niewiarygodne, że nie żyje.