Homemade (Digipack)

Karolina Kozak


CD
 
42,50 zł
35,27 zł
7,23 zł

Wysyłamy w 24 godziny


Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,

wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!

Do koszyka

Opis produktu

Homemade (Digipack) - Karolina Kozak


Kobieta nie tylko zmienną jest. Przede wszystkim – ma wiele twarzy. Na przykład Karolinę Kozak znamy z MTV i radiowej Trójki, formacji dr. no, oraz współpracy m.in. ze Smolikiem i grupą Silver Rocket, ale przede wszystkim, z wydanej w 2007 roku debiutanckiej płyty "Tak zwyczajny dzień". Zawsze uśmiechnięta, pozytywnie nastawiona do świata wokalistka właśnie wydała drugi album. Melancholijny, pełen ulotnego piękna. Chwytliwy, ale nieoczywisty. Homemade! "Tryskam optymizmem, nie szukam dziury w całym, a kiedy zdarzy mi się jakaś porażka w życiu, tłumaczę sobie, że tak musiało być właśnie po to, by za chwilę zdarzyło się coś innego, dobrego. Moje życie na co dzień tak wygląda, więc potrzebuję je zbalansować – i tę równowagę znajduję właśnie w muzyce" – tłumaczy wokalistki, która do znalezienia tej równowagi potrzebowała odpowiedniego partnera. Konkretnie – partnerki, w osobie Kasi Piszek (znanej m.in. z grupy Ani Dąbrowskiej, formacji Poke, a także współpracy z Noviką czy Moniką Brodką), która skomponowała, przy współudziale Karoliny, materiał na nowy album, zagrała na instrumentach klawiszowych i zajęła się produkcją muzyczną płyty. – Kasia jest dla mnie niesamowitą inspiracją. Jakkolwiek górnolotnie i banalnie to nie zabrzmi, ona komponując oddaje tej muzyce kawałek swojej duszy. Ja robię to samo. A dodatkowo zaskakiwałyśmy siebie na każdym kroku. Ona mnie każdą kolejną propozycją utworu, ja ją, jak się okazało, liniami wokalnymi, które przychodziły mi do głowy. Miksem i masteringiem albumu zajął się mistrz Andrzej Smolik, a w nagraniach uczestniczyła niejedna znakomitość polskiej sceny - Marcin Ułanowski zagrał na perkusji, Bogdan Kondracki na basie (i zaśpiewał w chórkach), a partie smyczkowe wykonali muzycy orkiestry Sinfonia Varsovia. Jest i świeża krew – Dawid Podsiadło, niesamowicie utalentowany 18-latek ze Śląska, który zaśpiewał z Karoliną duet w utworze "Heart Pounding". Mam wrażenie, że przy tej płycie wszystko, co sobie wymarzymy – dzieje się... – wyznaje Karolina i trudno nie przyznać jej racji. Materiału, w którym słychać tak rzadko występującą harmonię świeżości z dojrzałością, nie można sobie po prostu wymyślić. On musi się wymarzyć i przydarzyć – jednak by do tego szczęśliwego zbiegu okoliczności doszło, potrzebny jest talent i osobowość. A Karolina po prostu to ma!

Szczegóły

Homemade (Digipack)

Karolina Kozak


CD
2012
Sony Music Entertainment
88691929012

Posłuchaj

1. Mimochodem
2. I tak bez końca
3. Nudzę się
4. Heart Pounding
5. Bez pytania
6. Pod włos
7. Burza
8. Pstryk pstryk
9. S.A.D.

Recenzje

Napisz własną recenzję
Homemade (Digipack) - Karolina Kozak
  • Subtelny urok  
    Łukasz Dębowski2012-04-02
    Po wysłuchaniu drugiej solowej płyty Karoliny Kozak pt. "Homemade" trzeba przyznać, że to niezwykle kobiecy album, przepełniony lekkością, intymnością i wyrafinowanym wyrazem nadającym tej muzyce subtelnego uroku. Jednocześnie w zaciszu piosenek kryje się ujmujący charakter wynoszący je ponad przeciętność. Harmonia jaka istnieje na tym krążku powoduje odnajdywanie się w błogim klimacie, ale także niezwyczajnym kolorycie wysmakowania tych kompozycji. Prawda bije z każdej części albumu "Homemade", gdzie przepełnienie wrażliwością wokalistki generuje niezwykłą naturalność w wyśpiewywaniu historii prostymi słowami, dalekimi od kiczu, ale i poetyckiego wydźwięku. Nawet utwór "Bez pytania" o braku weny brzmi magnetycznie. Do tego szlachetnie podana elektronika ciekawie współgra z dalekimi od taniego sentymentalizmu smykami Sinfonii Varsovii. Tak dzieje się chociażby w jednym z lepszych kawałków "I tak bez końca" oraz spojonej delikatnością piosence "S.A.D.". Ładnie prezentuje się "Burza" stworzona na podkładzie modnego ostanimi czasy downtempa, gatunkowi opartemu na zwolnionej pulsacji, a rozpropagowanemu ostanio przez Jamesa Blake'a. Do wybitnych jednak trzeba zaliczyć singlowe "Mimochodem", gdzie niewiarygodna siła przyciągania istnieje w lekkim dramtyźmie, ale i melodyjnej swobodzie tego utworu. Do tego nienachalna przebojowość tworzy obraz czegoś niezwykle interesującego. Nie zbliżając się do płytkiej ckliwości objawia się duet z bardzo zdolnym Dawidem Podsiadło w oldschoolowo podanym "Heart Pounding". Trzeba wierzyć, że o tym młodym wokaliście przyjdzie jeszcze nam usłyszeć. Z daleka od piosenkowej przewidywalności powstała jedna z ciekawszych płyt ostatnich miesięcy. Szczypta ambitnego popu, pełnej wdzięku elekroniki i artystycznej naturalności przyniosły atrakcyjny charakter muzyki, w której bez usilnego przypodobania się komukolwiek rozpościera się wciągający w każdej sekundzie jej trwania widok na schludny kawałek czegoś naprawdę pięknego.
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie

Historia przeglądania

Ostatnio przeglądane przedmioty