Film podobno łączy ze sobą komedię i akcję. Akcji na początku niewiele, rozkręca się na koniec, komedii też jakoś niewiele, ale są tak zwane momenty. Ale jakie momenty! musiałam film zatrzymywać by wyśmiać się, przez kilka minut dojść do równowagi i znów zacząć oglądać. Te fragmenty powodują, ze ogólne wrażenie jest pozytywne, na tyle, że jak pojawiły się napisy końcowe na wspomnienie najzabawniejszych fragmentów znów zaczynałam płakać ze śmiechu.Film naprawdę w lekki sposób umilił mi sobotni wieczór. Nie spodziewałam się czegoś tak dobrego.Warto polecić