Wysyłamy w 10 dni
Jak na nową część starej serii historia wciąga. Często zaskakuje i wieńczy je solidne i satysfakcjonujące zakończenie. Akcja nie zawsze jest liniowa, więc można zagrać kilka razy odkrywając nowe możliwości. Trzeba cały czas być w ruchu, blokować, unikać, żeby nie stracić życia. Jedyny minus to savewowanie, bo są tylko ustalone punkty.
Dungeon Siege III powstała po Diablo II w nurcie, kiedy to powstawało wiele gier chcących uszczknąć odrobinę jej sławy i pieniędzy. Dungeon Siege III nie jest jednak typową rozwalanką. Twórcy pokusili się o stworzenie czegoś wyjątkowego a to z kolei spowodowało, że tę grę można albo lubić albo nie, pośrodku nie ma nic. Jest król, jest groźba wojny domowej i tylko nasz oddział może wszystko naprawić, ot i cała fabuła, która powoli dobrze nabiera tempa.Twórcy starali się połączyć to co najlepszy w siekance z tym co najlepsze w RPG. Mimo wszystko zrezygnowano z długiego tworzenia postaci zastępując to 4 już gotowymi postaciami do wyboru. Po awansie na kolejny poziom bohater może się rozwinąć w 1 z 10 umiejętności, co sprawia, ze nie możemy bohatera dowolnie kształtować. Uproszczenie rozwoju postaci, słabe zróżnicowanie przedmiotów z ekwipunku powoduje, ze nie widać by nasza postać się rozwijała. Pod koniec gry spodziewamy się, ze nasz bohater będzie najpotężniejszym ze wszystkich, ale tak nie jest, bo niewiele różni się od tego na samym początku. Technicznie gra jest na wysokim poziomie, nie przycina się, chodzi płynnie, postacie nie blokują się, nie ma konieczności wgrywania od nowa ze względu na jakiś błąd. Wygląd też przyjemny dla oka, ładna dopracowana w szczegółach grafika.Walki są równie dokładne jak wszystko inne. Sterowanie nie jest skomplikowane, a do tego możliwość dobrania towarzysza sprawia, ze nawet z bossami sobie poradzimy bez większych problemów.Jednym z niewielu "błędów" jest inteligencja przeciwników, którzy nie atakują do chwili gdy nie podejdziemy wystarczająco blisko, więc czasem można bezkarnie rozwalić wszystkich z odległości nie obawiając się, ze nas zaatakują. Moja ocena to 4 bo spędziłam sporo godzin na przyjemnej niewymagającej rozgrywce.