No i wydało się. Tajemnica i życie Dexter może legnąć w gruzach, gdyż przypadkiem znaleziono jego ofiary. Zaczyna się zabawa w kotka i myszkę. Miami metro szuka Dextera, który próbuje ich zmylić. Wszystko było by dużo prostsze gdyby nie sierżant Doakes. Ten sezon trzyma poziom. Mamy tu wiele historii, wątków, uczuć i postaci np. demoniczna Lila. Serial oczywiście zapewni nam świetną rozrywkę, dreszczyk emocji, ale da nam też do myślenia. Będziemy musieli zweryfikować nasze ideały i skupić się na temacie dobro vs zło. Dlaczego? Myślę, że nie tylko ja trzymałam kciuki, żeby Dextera nie złapali.:)
W zatoce znajdują worki ze zwłokami i zaczyna się poszukiwanie "mordercy z zatoki" czyli Dextera. Szalona pogoń, by wyprzedzić FBI i wywieźć ich w pole, jednocześnie nie dając się zdemaskować podejrzliwemu Jamesowi Doakesowi. Sezon pełen napięcia i niespodziewanych zwrotów. Kilka razy trudno było oderwać się od ekranu i położyć się spać.Gorąco polecam bo to wyjątkowy serial!