Banita

Jacek Komuda


okładka miękka
 
27,99 zł
26 zł
1,99 zł

Wysyłamy w 24 godziny


Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,

wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!

Inne nośniki

Do koszyka

Opis produktu

Banita - Jacek Komuda


Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan.
Teraz banita wyjęty spod prawa!
Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów.
Dziś nie mam nic!
Dworu, rodziny... Straciłem młodość w zwadach, pojedynkach.
Wzgardzony, wyśmiewany, oddaję szablę, co kiedyś służyła hetmanom - na usługi pięknej kurtyzany.
Stworzenia - jak mówią - bez duszy. Zabić je - ot jak świecę zgasić.
Ja jednak wiem, że to nieprawda...
Bo zamieniłem szlachecką fantazję...
Na miłość ladacznicy.
Dziś zagram o nią w kości z samą panią Śmiercią.

Szczegóły

Banita

Jacek Komuda


Bestsellery polskiej fantastyki
marzec 2010
Fabryka Słów
230
978-83-7574-159-9
9788375741599
12,5 x 19,5 cm

Recenzje

Napisz własną recenzję
Banita - Jacek Komuda
  • W obronie nierządnic  
    Kolejna opowieść o przygodach chyba ulubionego bohatera Komudy - Jacka Dydyńskiego, stolnikowica sanockiego. Tym razem pan Jacek popada w tarapaty i siedzi zamknięty w przemyskiej wieży. Tam ranią go strażnicy, w odpowiednim czasie zatem wychodzi ranny, okradziony z konia, ledwie udaje mu się wydobyć swoją szablę, ale już bez rapci.W tym samym czasie w Przemyślu Mikołaj Potocki zabija prostytutki. W tym miejscu należy wspomnieć bogactwo języka Komudy - tylu nazw zwykłych nierządnic w jednym miejscu jeszcze nigdy nie spotkałam.Sługa Potockiego wynajmuje nierządnicę dla swojego pana, ten zamyka się z nią w pokoju w gospodzie, następnie nikt nie reaguje na krzyki dochodzące z pomieszczenia. Potem ciało kobiety jest wynoszone, pan Potocki płaci grzywnę, idzie na kilka tygodni do aresztu, wychodzi po odsiedzeniu kary i cała procedura się powtarza. Tak, niewiele warte było życie nierządnicy. Nikt nie wstawił się w jej obronie, nikt nie wniósł sprawy do sądu - jakiego sądu i przeciwko panu bratu? Przerażający obraz wartości ludzkiego życia w siedemnastowiecznej Rzeczpospolitej - sarmackiej, dumnej, wolnej. Po raz kolejny zachwycam się mistrzostwem obrazowania Komudy, ówczesnym słownictwem, niesamowitą znajomością realiów epoki. Opisy walki - z całym pięknem nazw pchnięć i forteli. Widać umiłowanie dla tego stylu życia.Książka jest króciutka, ale jakże inna od poprzednich. Tym razem ogromny nacisk autor położył nie na opisywanie ubrań i hulanek szlachetków, ale na ukazanie degrengolady tej warstwy społecznej.Polecam miłośnikom Sienkiewicza!
    Oceń recenzję. Czy jest pomocna? Tak Nie

Historia przeglądania

Ostatnio przeglądane przedmioty