- Fallout: New Vegas - PC (DVD), Multimedia, cena 128,91 zł, wysyłamy w 24 godziny
- Fallout: New Vegas Ultimate Edition - PC (DVD), Multimedia, cena 128,91 zł, wysyłamy w 24 godziny
Enlarge image
Wysyłamy w 24 godziny
Jeśli w dzień roboczy do godz. 14
zamówisz tytuły z 24 h czasem realizacji,
wyślemy Ci je jeszcze tego samego dnia!
W Afterfall: InSanity stworzono zaskakująco dobrą i ciekawą fabułę. Jest tak ciekawa, ze z przyjemnością czeka się na kolejne wydarzenia. Bohaterowie wbrew pierwszemu odczuciu są bardziej złożeni, mają swoje motywacje i cele, które nie zawsze są czarne lub białe.Bardzo fajny jest też specyficzny klimat w grze. Bardzo swojskie obrazy panujące na zewnątrz, pełne rodzimych przedmiotów. Wewnątrz mamy białe sterylne korytarze, przeplatane czerwienią. Wygląda to wiarygodnie i ciekawie.Kolejnym dobrym elementem jest grafika, która może nie wyznacza nowych trendów, to jednak wykonana jest bardzo dobrze i solidnie. Lokacje pełne są drobiazgów i szczegółów, które dopracowane są perfekcyjnie. Dopełnieniem klimatu i grafiki jest dobrze dobrana muzyka. Nie same dźwięki, ale właśnie muzyka, która dobrze wprowadza nastrój grozy i zniszczenia.W grze pojawiają się też małe zadania logiczne, które dodatkowo urozmaicają rozgrywkę.Bardzo dużo walki. Dla urozmaicenia wprowadzono możliwość walki śmieciem wszelakim. Dlatego też możemy walczyć złamaną nogą od stołu. Dla jednych będzie to ciekawe, dla innych będzie to przeciętne, bo mimo teoretycznej możliwości tworzenia różnych combo sów, to w praktyce okazuje się, że i tak walimy zawsze ta samo.W przypadku strzelania niedopracowano mocy broni. Bez względu na jaką giwerę się zdecydujemy, to zachowuje się ona zawsze tak samo, a chciałoby się, żeby czasem pistolet mocniej szarpnął, czasem odrzucił do tyłu choć kawałeczek. Jednym z bardziej denerwujących elementów jest zapis, który pojawia się nie przed walką a np. przed korytarzami czy nudnymi filmikami.Najgorzej wypadają animacje postaci, które wyglądają jak lalki. Zero mimiki twarzy, a dialogi wyglądają jakby oglądać przedstawienie w teatrze lalek. Ruch kamerą też wygląda na przypadkowy. Ogląda się to z ogromnym.Ogólnie gra wypada bardzo średnio. Zaczęli dobrze, pomysły dobre, ale mam wrażenie, że do wykonania zupełnie się nie przyłożyli.
No zaskakująco dobre. W klimacie między Resident Evil a STALKERem. Gra nie ma budżetu reklamowego, nie słychać o niej - aż dziwne. Coś innego od superprodukcji.